Ciążowa mitologia i fakty, które warto znać

Starożytni Grecy czy Rzymianie tworzyli mity o bogach i herosach, a nasze prababcie oraz babcie – o ciąży. Oczekując na dziecko, przyszła mama może usłyszeć wiele z nich. Całe szczęście, część tych przesądów jest nieszkodliwa, a czasem po prostu zabawna. Jednak niektóre mogą wprowadzać w błąd lub nawet powodować pewne obawy. W dzisiejszym artykule obalamy najpopularniejsze mity, ale też wskazujemy fakty, które mają solidne potwierdzenie naukowe – zapraszamy do lektury!

Mity na temat ciąży

Niech podniesie rękę kobieta, która będąc w ciąży, ani razu nie usłyszała żadnej przepowiedni lub prawdy ludowej. Prawdopodobnie taka nie istnieje. Dopóki można się do nich zdystansować, nie są one żadnym zagrożeniem. Prawda jest jednak taka, że ciąża to czas, w którym kobieta – między innymi ze względu na prawdziwą burzę hormonów – może bardziej się stresować i przeżywać pewne docierające do niej informacje. Oto najpopularniejsze mity na temat ciąży.

  • „Zgaga w ciąży oznacza, że dziecko urodzi się bardzo owłosione”. Zgaga w ciąży nie ma nic wspólnego z włosami dziecka. To normalne, że maluszki rodzą się z mniejszym lub większym owłosieniem. Zgaga natomiast wynika z faktu, że w związku z rozwojem płodu, narządy się przemieszczają, a to powoduje zmianę w pracy żołądka i przełyku.
  • „Kobieta w ciąży nie powinna farbować włosów i malować paznokci – idąc więc do fryzjera, by ufarbować włosy, powinna podkreślić swój stan”. W dzisiejszych czasach wiele farb jest pozbawionych amoniaku i substancji uczulających, ba! – istnieją nawet wersje bezzapachowe. Malowanie paznokci również jest dozwolone. Dobrze jest jednak unikać produktów zawierających takie substancje jak formaldehyd, toluen lub TpHP.
  • „Ciężarna nie powinna zbliżać się do kotów”. Faktem jest, że koty mogą przenosić toksoplazmozę, która jest bardzo niebezpieczna dla kobiet w ciąży, a właściwie dla rozwijającego się płodu. Nie każdy kot jest jednak jej nosicielem. Najlepiej zbadać pod tym kątem czworonożnego członka rodziny. Co więcej, przyszła mama może też zbadać siebie i sprawdzić, czy ma odpowiednie przeciwciała.
  • „W ciąży nie można pić kawy”. Kawa w ciąży nie jest absolutnie zabroniona, należy jednak ograniczyć jej spożycie. Podobnie jest z zieloną i czarną herbatą, mlekiem, kefirami czy maślanką.
  • „Wysokość osadzenia i wielkość brzucha wyznaczają płeć dziecka”. Niski i szeroki oznacza dziewczynkę, wysoki i spiczasty chłopca – to kolejne fantasmagorie. Na kształt brzucha oraz jego wysokość wpływa bardzo wiele czynników – od budowy ciała kobiety, po zawartość płynu owodniowego i aktualną pozycję maluszka.
  • „Kobieta w ciąży powinna jeść za dwoje”. Bliższe prawdy jest stwierdzenie, że kobieta w ciąży powinna jeść dla dwojga, czyli powinna pamiętać o regularnych i wartościowych posiłkach, które pozwolą na rozwój maleństwa. Oczywiście, nie można się głodzić, ale warto pamiętać, że nieograniczone objadanie się może prowadzić do otyłości, a to również negatywnie wpływa na maleństwo.
  • „W ciąży nie można zapinać pasów w samochodzie”. Z pewnością nie jest to wygodne, zwłaszcza w ostatnich tygodniach ciąży, jednak brak pasów może spowodować dużo większe zagrożenie zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Zderzenie bez zapiętych pasów przy prędkości 50km/h ma podobny efekt, co upadek z 4. piętra, lepiej więc je zapinać.

Przesądy ciążowe

Kobiety w ciąży nie są zasypywane wyłącznie mitami. Bardzo często mogą również usłyszeć przesądy związane z tym stanem, których część – zdaniem osób przekazujących je – rzekomo ma nawet wpływ na dziecko. Najbardziej znanym jest ten łączący powstawanie znamion u dziecka z oparzeniem przez kobietę. Innym ciekawym przykładem jest przesąd wskazujący na płeć dziecka na podstawie tego, na co ciężarna ma ochotę – jeśli są to słodycze, urodzi się dziewczynka, natomiast podjadanie śledzi lub zajadanie się mięsem wskazuje na chłopca. Kolejny ciekawy przykład to ten, w którym ciocia lub babcia będzie chciała przekonać Cię, że brak problemów skórnych – przebarwień czy wyprysków – wskazuje, że dziecko będzie płci męskiej, bo dziewczynki odbierają urodę. Innym zabobonem, który nigdy nie powinien wywoływać obaw, a raczej być traktowany jako bujda na resorach jest stwierdzenie, że jeśli ciężarna nosi łańcuszek na szyi, dziecko urodzi się z pępowiną wokół szyi. Ponadto według niektórych podań poprzednich pokoleń, kobieta w ciąży musi unikać jazdy tyłem (na przykład w pociągu, tramwaju lub autobusie), bo dziecko urodzi się pośladkowo.

Fakty na temat ciąży

Wśród wielu porad, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, są również takie, które mają potwierdzenie w medycynie. Należy oddzielić ziarno od plew, by wiedzieć, których warto posłuchać.

  • „Kobieta w ciąży nie powinna pracować w ziemi”. To prawda, jednak warto doprecyzować to stwierdzenie. Chodzi tutaj o pracę z ziemią bez rękawiczek. Takie działanie może spowodować zarażenie toksoplazmozą (tak – tą samą, którą mogą przenosić koty). Co ważne, do zarażenia może również dojść przez spożywanie surowego mięsa.
  • „Ciężarna powinna unikać serów pleśniowych”. Jest pewna grupa produktów, których spożycie jest odradzane w ciąży. Sery pleśniowe mogą powodować zarażenie bakterią o nazwie listeria, która jest dla płodu bardzo niebezpieczna.
  • „Kobieta w ciąży nie powinna wieszać firanek czy zasłon”. W pierwszej chwili stwierdzenie to może brzmieć niedorzecznie, ale tak – to prawda. Przy podnoszeniu rąk może bowiem dojść do naciągnięcia więzadeł, na których trzyma się macica, co może doprowadzić do zagrożenia ciąży. Warto też pamiętać, że w ciąży łatwiej o upadek – nie tylko ze względu na większe rozmiary, ale też przeniesienie środka ciężkości.
  • „Częsta złość w ciąży sprawi, że dziecko będzie marudne”. Ma to naukowe uzasadnienie, ponieważ hormony – w tym hormon stresu – przenikają przez łożysko.
  • „W ciąży warto kupić szersze obuwie”. Zdecydowanie może się ono przydać! Kobietom w ciąży poszerzają się bowiem stopy. Powodem tej zmiany jest działanie relaksyny, która rozluźnia miednicę, działając jednocześnie na wszystkie stawy.
  • „Ciężarna powinna dbać o zęby”. Ciąża jest stanem, w którym rodzi się większe zapotrzebowanie na pewne składniki. Niedobór witamin – zwłaszcza C i D – oraz między innymi białka i wapnia, może powodować większą podatność zębów na próchnicę, a nawet osłabienie dziąseł. Dobrze jest więc dbać o uzębienie również w ciąży, a tym samym regularnie odwiedzać stomatologa.

Co wolno w ciąży, a co jest odradzane?

W ciąży można tak naprawdę bardzo wiele – oczywiście, jeśli lekarz prowadzący nie ma innego zdania ze względu na stan zdrowotny mamy i maluszka. Jeżeli więc nie ma żadnych przeciwwskazań, mama może (a nawet powinna) ćwiczyć i dbać o ruch. W ciąży można również współżyć z partnerem, nie uszkodzi się w ten sposób płodu – jak to wynika z niektórych złotych rad. Zdecydowanie nie powinno się za to pić alkoholu, ani palić papierosów.

Umówmy się – czas ciąży nie jest łatwy, a dla wielu kobiet w związku ze złym samopoczuciem, bardziej przypomina walkę o przetrwanie, niż sielankę znaną z filmów. Co więcej, w każdej przyszłej mamie rodzi się wiele obaw związanych z własnym zdrowiem i zdrowiem maluszka. Dodatkowe straszenie setkami potencjalnych zagrożeń, których podstawą są zwykłe zabobony, nie ma najmniejszego sensu, a może doprowadzić do większej szkody, niż pożytku.

Chcesz otrzymywać na bieżąco porady dotyczące ciąży i rodzicielstwa? Zapisz się do naszego newslettera.

Sprawdź nasz
#guguinstagram