Dziecko w żłobku – co musisz o tym wiedzieć

Zapewne wiele mam oddałoby wszystko, by samodzielnie opiekować się maluszkiem jak najdłużej. Niestety nie każda kobieta ma taką możliwość, a wraz z końcem urlopu rodzicielskiego trzeba podjąć trudne decyzje. Trudne, bo dotyczące tego, komu powierzy się swoje maleństwo. Jedną z najczęściej rozpatrywanych opcji jest żłobek. Dowiedz się, jakie są wady i zalety tego rozwiązania, czego możesz spodziewać się, posyłając dziecko do placówki i na co zwrócić uwagę, wybierając ją!

Żłobek – wszystko, co warto o nim wiedzieć

Pewnie nieraz słyszałaś stwierdzenie, że mając dziecko czas nagle przyspiesza. Nie jest to tylko pusty frazes – codzienne obowiązki połączone z opieką nad maluszkiem zdecydowanie muszą zaburzać czasoprzestrzeń. W przeciwnym razie, jak wytłumaczyć fakt, że dosłownie przed chwilą jechałaś na porodówkę, a dziś już prawie pora wrócić do pracy? Wiele mam w tym okresie staje przed jedną z poważniejszych decyzji – komu przekazać opiekę nad własnym dzieckiem. I pewnie niejedna kobieta wybrałaby pozostanie z maluszkiem w domu, gdyby nie to, że nie zawsze pozwalają na to okoliczności – chociażby związane z sytuacją finansową.

Jedną z pierwszych opcji, która zazwyczaj przychodzi do głowy, jest żłobek, czyli placówka, do której mogą uczęszczać dzieci do 3. roku życia. To jedna z form opieki nad maluszkiem, która pomaga rodzicom godzić życie zawodowe z rodzinnymi obowiązkami. Jak już wspomnieliśmy górna granica to 3 lata, a dolna? Tutaj najczęściej przyjmuje się, że dziecko powinno mieć skończone przynajmniej 20. tygodni. W trakcie poszukiwań możesz natknąć się na placówki publiczne i prywatne. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. W przypadku tych pierwszych zazwyczaj wadą są duże grupy oraz dość restrykcyjne zasady – również dotyczące rekrutacji, która odbywa się na ogół raz do roku. Z kolei, druga opcja nie zawsze jest osiągalna ze względu na wysokie koszty, czasami niewspółmierne do jakości opieki. Problem stanowi też w niektórych przypadkach zbyt duża liczba zajęć dodatkowych oraz przebodźcowanie dzieci.

Czego możesz się spodziewać?

Pierwszą ważną kwestią jest adaptacja – to czas, kiedy dziecko może stopniowo przyzwyczaić się do nowego, zupełnie nieznanego mu dotąd środowiska. Bywa, że ten proces odbywa się na początku w obecności rodzica. W żłobkach publicznych jest to rzadka praktyka, głównie ze względu na to, że wszystkie dzieci rozpoczynają przygodę ze żłobkiem w jednym czasie – wprowadzenie 20 maluszków z 20 rodzicami na salę raczej nie byłoby zbyt efektywne. Na ogół pierwszy miesiąc jest trudny. Maluszek nie przebywa jeszcze w żłobku w pełnym wymiarze godzin, ale wszystko zmienia się bardzo dynamicznie. To, ile trwa adaptacja, zależy tak naprawdę od dziecka. Niektóre maluszki – mimo najszczerszych chęci i wsparcia zespołu – bardzo przeżywają rozłąkę i nigdy nie przyzwyczajają się do żłobka. W miejscach tego typu na ogół bardzo pilnuje się rutyny – zarówno w kwestii posiłków, jak i zabawy czy drzemki. W związku z tym trzeba uprzedzać o spóźnieniach, by nie zakłócić rytmu dnia. Poza posiłkami oraz spaniem, maluszki spędzają czas na zabawach. Nie oznacza to jednak, że opiekunowie rzucają na środek stos misiów oraz autek i idą pić kawę. W większości żłobków, opiekunowie organizują zabawy ruchowe, manualne, dydaktyczne czy sensoryczne. Część z nich ma określoną tematykę, chociażby związaną z pierwszym dniem wiosny. Zajęcia mają na celu rozwój umiejętności, pamięci i koncentracji dziecka.

Zdecydowana większość żłobków prywatnych i publicznych spełnia nowoczesne standardy – zarówno pod kątem wyposażenia, organizacji, jak i kwalifikacji kadry. Dostępne są odpowiednie diety dla dzieci z nietolerancjami pokarmowymi, opiekunowie są mili i reprezentują podejście bliskościowe, natomiast zajęcia prowadzi się w oparciu o alternatywne formy edukacji, np. zgodnie z metodą Montessori. Niestety zdarzają się jeszcze miejsca, o których można śmiało powiedzieć, że nie wkroczyły jeszcze w XXI wiek. Wiele na temat podejścia do dziecka możesz wywnioskować z pierwszych spotkań w żłobku. Jeżeli coś budzi Twoje wątpliwości, uważniej obserwuj zachowanie maluszka, czerwona lampka powinna zaświecić się przy nagłych zmianach zachowania – większej płaczliwości, niechęci lub strachu na widok żłobka czy konkretnego opiekuna.

Zalety i wady żłobka

Jedni widzą w żłobkach realną szansę na rozwój maluszka i zapewnienie mu dobrej opieki, inni traktują je jako zło konieczne, a na samą myśl o posłaniu dziecka do placówki dostają białej gorączki. Żłobek z pewnością przynosi sporo korzyści. Poniżej, przeczytasz o kilku jego zaletach.

  • Socjalizacja – naukę budowania relacji i funkcjonowania w społeczeństwie warto zacząć jak najwcześniej, a żłobek daje takie możliwości. Co więcej, dzieci w grupie uczą się szybciej i stają się bardziej kontaktowe.
  • Przestrzeganie norm i zasad – w żłobku nie ma miejsca na domową „wolną amerykankę”, maluszek uczy się pewnych reguł, ma wyznaczone granice.
  • Ciekawe przygody – w żłobku zawsze dużo się dzieje, są dzieci i „ciocie”, zabawy tematyczne, przychodzi Święty Mikołaj lub inny gość specjalny – np. pan strażak. Niestety, nawet najbardziej kreatywna mama nie jest w stanie zapewniać dziecku takiej porcji wrażeń i nauki każdego dnia.
  • Samodzielność – szkrab w żłobku uczy się robić pewne rzeczy samemu, nie może się już wyręczać mamą lub tatą, a opiekunowie zachęcają do podejmowania przez malucha prób samodzielnego zdejmowania butów czy mycia rączek.

Oczywiście, żłobki mają również pewne wady. Są to bowiem prawdziwe siedliska zarazków, które sprawiają, że maluszki często wracają do domu z chorobą. To z kolei wiąże się z częstym braniem L4, a to na ogół rzadko podoba się pracodawcy. Co więcej, problemem może być również brak indywidualnego podejścia – opiekunowie, którzy mają pod opieką sporą grupę maluchów, nawet mimo najszczerszych chęci nie są w stanie skupiać się pojedynczo na każdym maluszku. Kolejnym minusem może być ingerencja w wychowanie – bywa, że podejście opiekunów nie jest zbieżne z wartościami, które przekazuje się dziecku w domu, co rodzi potencjalne problemy wychowawcze.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze placówki dla maluszka?

Emocje towarzyszące posłaniu maleństwa do żłobka są tak duże, że czasem ciężko jest pozbierać myśli. Trudno jest w takiej sytuacji wyczuć, czy dane miejsce na pewno będzie strzałem w dziesiątkę. Czym więc najlepiej kierować się przy wyborze żłobka i na co zwrócić szczególną uwagę? Oto nasze podpowiedzi.

  • Catering czy kuchnia na miejscu? – Warto zadać pytania o sposób gotowania. Niektóre placówki nie zwracają uwagi na ilość cukru dodawaną do pożywienia, a jest to ważny aspekt, zwłaszcza jeżeli próbujesz rozważnie wprowadzać go do posiłków swojej pociechy. Tu ważna uwaga – niech nie zmyli Cię fakt, że dieta jest sporządzana pod kontrolą dietetyka i zgodna z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia. Bardzo często cukier i tak pojawia się w sporych ilościach. Jeżeli natomiast w żłobku działa catering, sprawdź opinie i przykładowe menu. Podobnie, jak w pierwszej opcji warto zwracać uwagę na podejście do cukru. Ważne jest także, czy pożywienie jest przywożone na miejsce ciepłe czy podgrzewa się je na miejscu.
  • Interakcje między pracownikami oraz na linii kadra-dyrektor – zaobserwuj, jakie relacje łączą kadrę. Napięcia pomiędzy nimi mogą źle wpływać zarówno na podejście do dzieci, jak i do rodziców.
  • Program zajęć i rozwój umiejętności – przeanalizuj, jak opracowany jest plan zajęć i czy faktycznie jest skierowany na rozwój umiejętności, które pomogą na dalszych etapach nauki przedszkolnej i szkolnej.
  • Doświadczenie personelu – nie zawsze jest to oczywiście jakikolwiek wyznacznik tego, jaką opiekę otrzyma Twój maluszek. Dobrze jest jednak zwrócić uwagę, czy przypadkiem cały personel nie jest całkowicie nowy w branży. Najlepiej, gdyby choć część z tych osób pracowała już wcześniej z maluszkami. Wówczas łatwiej o nowe pomysły w podejściu do dziecka i trudnych sytuacji, które mogą się przydarzyć.
  • Zachowanie czystości i porządku – to ważne, chociażby z punktu widzenia bezpieczeństwa maluszka. Oczywiście, nie chodzi tu o czyszczenie najmniejszego kącika szczoteczką do zębów i zbieranie każdej zabawki, kiedy tylko znajdzie się na podłodze, ale wszechogarniający chaos i brak zachowania elementarnych podstaw higieny powinny z pewnością wzbudzić spore wątpliwości.
  • Możliwość konsultacji z opiekunami – regularne spotkania z opiekunami lub choćby możliwość uzyskania informacji o tym, jak radzi sobie dziecko jest bardzo ważna – zwłaszcza na początku. Dobrze, gdyby nie odbywało się to w biegu, np. przy odbieraniu szkraba, ale w takiej formie, by rodzice mieli możliwość zadania pytań i poznania, jakie mają możliwości działania w trudnych sytuacjach.
  • Podejście do niektórych procesów – warto dowiedzieć się, czy podejście do niektórych czynności przewidzianych przez żłobek jest elastyczne. Dla przykładu, niektóre placówki na siłę sadzają dzieci na nocniki lub zmuszają do drzemki, a to niestety ma na maluszki bardzo zły wpływ. Najlepiej dowiedzieć się wcześniej, czy placówka podchodzi restrykcyjnie do pewnych spraw.

Jeśli nie żłobek to co? Poznaj alternatywy!

Oprócz żłobka, można wymienić jeszcze dwie formy instytucjonalnej opieki dla maluszków do 3 lat – jest to opiekun dzienny oraz klub dziecięcy. Pierwsza opcja oznacza, że opieka jest sprawowana w warunkach domowych, maksymalna grupa to 5 dzieci (w określonych przypadkach – np. gdy jedno z dzieci nie ma ukończonego roku – maksymalna liczba to trójka maluchów). Opiekun dzienny musi odbyć szkolenie, którego wymiar wynosi 160 godzin, a jego działalność jest regularnie kontrolowana. Klub dziecięcy różni się od żłobka przede wszystkim dolną granicą wieku – w tym przypadku przyjmowane są dzieci, które ukończyły 1. rok życia. Oprócz tych opcji, rodzice mogą oczywiście skorzystać z pomocy niani lub babć i dziadków, choć ta pierwsza opcja jest na ogół zdecydowanie najbardziej kosztowną ze wszystkich.

Chcesz otrzymywać na bieżąco porady dotyczące ciąży i rodzicielstwa? Zapisz się do naszego newslettera.

Sprawdź nasz
#guguinstagram