
Pierwsze buty – 10 złotych zasad doboru obuwia
Jednym z kamieni milowych w rozwoju dziecka jest zdecydowanie pionizacja. Pierwsze kroczki są bardzo wyczekiwane przez rodziców. Zwiastują bowiem kolejne ogromne zmiany w życiu. Wiele maluszków od tej pory skupia się na doskonaleniu nowej umiejętności i coraz chętniej porusza się samodzielnie na własnych nóżkach. W większości przypadków to także czas na zakup pierwszych bucików – dowiedz się, jak je dobrać i na czym polega dbanie o prawidłowy rozwój małej stópki!
Stópka dziecka – to warto wiedzieć!
Obserwując pierwsze niezdarne kroczki maleństwa, aż chciałoby się rzucić: „Chwilo trwaj!”. Faktycznie warto się nią napawać, bo z dużym prawdopodobieństwem Twój maluszek bardzo szybko przejdzie od niepewnego stąpania w kierunku kanapy do sprintu w stylu Usaina Bolta. Tu przychodzi czas, kiedy musisz rozeznać się w sytuacji – trzeba zdecydować, czy pora ruszyć do sklepu po pierwsze buciki czy można się jeszcze wstrzymać. Specjaliści – ortopedzi i fizjoterapeuci – zalecają, by pionizacja przebiegała w jak najprostszej formie. Co to oznacza? Brak butów, skarpet i ubrań krępujących ruchy. Jeżeli jednak maluszek w dziedzinie chodzenia niemal z godziny na godzinę przechodzi do poziomu zaawansowanego, warto zaplanować kupno pierwszych bucików.
Dziecięca stópka jest bardzo delikatna i podatna na odkształcenia, ponieważ składa się głównie z chrząstki. Ciasne obuwie czy skarpetki mogą źle na nią wpływać – stopa najlepiej pracuje, gdy ma pełną swobodę ruchów. Dzięki takiemu podejściu Twój szkrab może się zapoznać z danym terenem i wyczuć jego ukształtowanie. Co więcej, chodzenie na bosaka ma też inne korzyści – pozwala na dodatkową stymulację i zahartowanie tej części ciała. Maluszki, które od małego muszą nosić kapcie lub ciasne obuwie niemal przez cały dzień, mogą zmagać się z zaburzeniami integracji sensorycznej i wykazywać nadwrażliwość, na przykład podczas chodzenia po różnych powierzchniach.
10 złotych zasad doboru obuwia
Kiedy maluszek nie ma już ochoty siedzieć podczas spacerów w wózku i aż wyrywa się, by testować swoje dolne kończyny w akcji, pora zaopatrzyć się w butki. Warto jednak mieć z tyłu głowy, by w sprzyjających okolicznościach (np. latem na trawie), nadal zachęcać dziecko do chodzenia boso. Przy wyborze obuwia dobrze jest trzymać się poniższych zasad.
- Zwróć uwagę na to, jak but będzie pracował – podeszwa powinna być giętka i cienka.
- Wybieraj lekkie obuwie – ciężar sprawia, że maluszek mniej naturalnie układa stópki.
- Zadbaj, by obuwie było przewiewne i wykonane z dobrej jakości materiałów.
- Pamiętaj, by butki były miękkie. Twarde mogą szybko poobcierać delikatne stópki.
- Postaw na obuwie bez profilowanej wkładki – dzieci jej nie potrzebują.
- Nie kieruj się starą zasadą mówiącą, że but powinien sięgać za kostkę, by dobrze trzymać się na nóżce. Fizjoterapeuci i pediatrzy są zgodni, że cholewka powinna kończyć się poniżej kostki, a w przypadku wyższego obuwia na sezon zimowy cholewka musi być jak najbardziej miękka.
- Nie zapominaj, by wybierać butki z szerokim przodem, czyli w stylu „barefoot”. To zagwarantuje swobodę paluszkom u stóp i zapewni prawidłowy rozwój.
- Pamiętaj, że u dziecka nie tylko długość stopy jest ważna, ale również jej szerokość. Często maluchy mają węższe lub szersze stópki, przez co standardowe buty mogą nie być dobrym rozwiązaniem.
- W miarę możliwości stawiaj na nieużywane buty – każda nóżka jest inna. Nowy produkt dostosuje się do stopy, a w przypadku buta z drugiej ręki to stopa będzie przystosowywać się do kształtu buta.
- Zwróć uwagę na rodzaj zapięcia – by nie osiwieć już w pierwszych tygodniach korzystania z nowych butów, radzimy na początku unikać sznurowadeł i stawiać na butki z rzepami.
Wybór butów, które będą najlepszym wsparciem dla stopy maluszka, może przyprawić o zawrót głowy. Dobra wiadomość jest taka, że rynek oferuje wiele naprawdę świetnych opcji, a sporo z nich to renomowane polskie produkty.
Jak i kiedy dobierać obuwie?
Nie ma co ukrywać – dobre dopasowanie butów to podstawa. Zapewne w tym momencie próbujesz wyobrazić sobie, jak tego dokonać z małym, uciekającym lub wiercącym się brzdącem. Fakt, to może być wyzwanie! Jeśli maluch nie chce współpracować w domu, nic straconego – w sklepach obuwniczych dla dzieci, obsługa może zmierzyć stópkę za pomocą specjalnej miarki. Spróbuj jednak na spokojnie odbyć kilka prób w domu, najlepiej, kiedy powoli przychodzi czas wyciszenia.
W celu zmierzenia stopy przyda się kartka papieru i długopis – maluch powinien stabilnie stanąć na kartce. Zwróć przy tym uwagę, by paluszki nie były podwinięte, a stopa była dociążona. Wykonaj dokładny obrys, a następnie zmierz długość pomiędzy najdalszymi punktami – powtórz czynność dla drugiej nóżki. Przy zakupie obuwia ważne, by dodać ok. 6-8 mm do uzyskanego wyniku, dzięki temu zapewnia się stopie swobodę. Co ważne, pora dnia, w której mierzy się stopę, ma ogromne znaczenie nie tylko z powodu większych szans na powodzenie tej trudnej misji. Warto zdawać sobie sprawę, że popołudniem stópka może być dłuższa i to o całe 4%!
Skarpetki też są ważne
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że nawet najlepiej dobrane obuwie nie zapewni prawidłowego rozwoju stopy, jeśli skarpetki będą nieodpowiednie. Ta część garderoby nie może być za mała – zwróć więc uwagę, by dobierać odpowiedni rozmiar skarpet (najlepiej bezuciskowych), a także regularnie sprawdzaj, czy nie skurczyły się one w praniu. Ciasne skarpetki mogą też negatywnie wpływać na krążenie i prowadzić do podkurczania palców. Unikaj również zbyt dużych rozmiarów, bo maluszek może nabawić się bolesnych otarć i pęcherzy. Warto też – podobnie jak w przypadku obuwia – stawiać na cyrkulację powietrza, najlepiej dzięki materiałom pochodzenia naturalnego, takim jak bawełna. Dobry skład ma jeszcze jeden plus – gwarantuje skuteczne odprowadzanie wilgoci, a często także właściwości przeciwgrzybicze i antybakteryjne.
Mamy nadzieję, że nasz artykuł rozjaśnił Ci nieco temat związany z wyborem pierwszych bucików dla dziecka. Powodzenia!