
Poród: czas start!
W kwestii porodu wiele kobiet ma już w głowie określoną jego wizję… Niestety, bardzo często ma się ona później nijak do rzeczywistości. Obraz porodu w głowie przyszłej mamy może być niczym scena rodem z horroru – zwłaszcza, gdy ciężarna bazuje na opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Z kolei, pozostała część kobiet utożsamia wydawanie dziecka na świat z tym, co widziała w amerykańskich produkcjach. Ten artykuł pokaże Ci, czego możesz się spodziewać podczas porodu siłami natury w szpitalu.
„Czy to już?” – rozpoznanie skurczy
Czas obalić pewne mity. Przede wszystkim, poród nie przypomina cukierkowych scen rodem z komedii romantycznej. Nie można też szykować się na armagedon, o którym z przejęciem opowiadają babcie, mamy i ciocie – czasy tamtych warunków, w których rodziły kobiety, na szczęście bezpowrotnie minęły.
Wiele mam – zwłaszcza tych, które rodzą po raz pierwszy – spodziewa się, że poród rozpocznie się odejściem wód płodowych i to w najmniej spodziewanym momencie – podczas gotowania obiadu lub spaceru z psem. Warto podkreślić, że nie jest to standard, wręcz przeciwnie – taka sytuacja ma miejsce w zaledwie 10% przypadków. Na ogół wody płodowe odchodzą już w szpitalu w trakcie porodu. Jak więc rozpoznać, że to już ten czas? Wskazówką są skurcze porodowe.
Rozpoznanie skurczów porodowych może jednak nie być łatwe. Bywają one bardzo często mylone z tzw. skurczami przepowiadającymi. Te pierwsze są charakterystyczne i odznaczają się przede wszystkim regularnością – dlatego w razie wątpliwości należy mierzyć czas trwania i częstotliwość. Różna jest także intensywność bólu – jeżeli skurcze pozwalają na wykonywanie codziennych czynności na tyle, że można zapomnieć o dyskomforcie, najprawdopodobniej nie świadczą o tym, że zaczyna się poród. Zgodnie ze wskazaniami skurcze pojawiające się co 7-10 minut i trwające kilkadziesiąt sekund są już wskazaniem do zgłoszenia się do szpitala. Warto jednak wiedzieć, że poród może nie zacząć się ani skurczami, ani odejściem wód płodowych. Jest to bardzo rzadko spotykana sytuacja, jednak i taka opcja istnieje. Jest nią bowiem plamienie z dróg rodnych.
Fazy porodu
Cały poród dzieli się na tzw. okresy. Na tej podstawie personel medyczny przystępuje do kolejnych czynności. Dobrze jest orientować się mniej więcej w ich przebiegu, by wiedzieć, czego można się spodziewać.
1. Pierwszy etap porodu stanowi czynność skurczowa, która może trwać kilka lub kilkanaście godzin. Przyjmuje się, że u rodzących po raz pierwszy okres ten jest dłuższy. Obecnie jednak wiele pierworódek wykonuje w czasie ciąży specjalne ćwiczenia, które mogą wpłynąć na czas trwania tej fazy. Nie można jasno sprecyzować, jak silny dyskomfort pojawi się w opisywanym czasie – wiele zależy bowiem od indywidualnej wytrzymałości na ból. Jak już wcześniej wspomniano, w sytuacji, gdy skurcze pojawiają się co 7-10 minut i trwają kilkadziesiąt sekund, kobieta powinna pojawić się na porodówce. O ile jest taka możliwość, wykonuje się KTG i mierzy rozwarcie szyjki macicy – jeżeli wyniesie ono 10 cm, poród wchodzi w fazę drugą.
2. Ten etap jest znacznie krótszy, ale wymaga od mamy bardzo dużo energii. Trwa zazwyczaj od kilku minut do 2 godzin. W czasie akcji porodowej kobiecie zazwyczaj towarzyszy położna, która czuwa nad jej bezpieczeństwem i doradza m.in. w kwestii przybieranej pozycji czy oddechu. Na tym etapie pojawiają się skurcze parte pomagające dziecku przesunąć się w dół kanału rodnego. Skurcze te mogą przyczynić się do defekacji lub oddania moczu, co jest sprawą zupełnie normalną. Jeżeli występują jakiekolwiek trudności, położna wzywa lekarza, który podejmuje decyzję o dalszych działaniach, np. o wykonaniu zabiegu cesarskiego cięcia. W sytuacji, gdy poród odbył się siłami natury, maluszka kładzie się na brzuchu mamy na ok. 2 godziny. Z reguły dochodzi wówczas do pierwszego karmienia. Jeżeli urodzenie nastąpiło przez cesarskie cięcie, tata kanguruje maleństwo.
3. Osobną fazą jest oddzielenie się i urodzenie łożyska. Trwa ona zazwyczaj ok. pół godziny. Położna ma za zadanie sprawdzić, czy proces ten przebiegł bez problemów. W sytuacji, gdy część łożyska została w kanale rodnym, konieczny jest zabieg łyżeczkowania.
4. Czwartym etapem jest obserwacja maluszka. W tym czasie odbywa się wspomniane już kangurowanie i pierwsze karmienie – ale nie tylko. W czasie tych dwóch godzin położna kontroluje, czy następuje prawidłowe obkurczanie macicy. Po ok. dwóch godzinach kangurowania, dziecko jest ważone i mierzone, a następnie udają się z mamą do sali poporodowej.
Pozycje porodowe, które warto znać
Odpowiedni dobór pozycji porodowej jest ważny nie tylko z punktu widzenia mamy, ale i maluszka. Może pomóc przyspieszyć poród, a także zwiększyć komfort zarówno kobiety, jak i dziecka. Jednym z rodzajów są pozycje wertykalne, a więc pionowe. Oto one:
• Stojąca – możliwa w I i II fazie porodu – w pierwszym przypadku możliwe są spacery, a nawet taniec. W drugiej można opierać się o ścianę, drabinki lub partnera.
• Kuczna – dobra w każdej fazie, kobieta kuca, a dla większego komfortu opiera się o fotel, drabinki lub partnera.
• Klęcząca – klęk może być w pełni wyprostowany lub z pochyleniem.
• Siedząca – na piłce (w pierwszej fazie), łóżku lub stołeczku porodowym.
Drugim rodzajem są porodowe pozycje horyzontalne, inaczej leżące. Oto one:
• Leżąca na plecach.
• Leżąca na boku.
Większość pozycji wertykalnych można przyjmować również na łóżku. Zgodnie z obecnymi standardami są uznawane za zdecydowanie korzystniejsze, niż pozycje leżące. Na ogół w pierwszej fazie porodu zaleca się pozycję stojącą.
Sposoby łagodzenia bólu w czasie porodu
Poród nieodzownie kojarzy się z bólem. Część kobiet ma niski próg bólu i bardzo obawia się dyskomfortu, dlatego warto znać sposoby jego łagodzenia. Do metod łagodzących przykre odczucia należą środki farmakologiczne – podanie gazu rozweselającego, opioidów czy też znieczulenia zewnątrzoponowego lub podpajęczynówkowego. Istnieją jednak również sposoby niefarmakologiczne – oprócz przyjmowania odpowiednich pozycji, warto postawić na ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe. Dobre efekty daje również korzystanie ze specjalnych sprzętów – piłki do porodu, worka sako, sznurów, drabinek lub materaca. Ponadto pomocne są również masaże, prysznic oraz okłady, a nawet zabiegi akupresury oraz akupunktury – o ile są przeprowadzane przez specjalistę.
Na zakończenie, chcemy Ci przypomnieć, że jesteś silna i poród wcale nie musi Ci przypominać o najczarniejszych scenariuszach. Na pewno będzie dobrze, a nim się obejrzysz moment ten pozostanie wspomnieniem. Szczęśliwego rozwiązania!